,
24 sierpnia 2014

Nowe spojrzenie na leczenie raka: elektrochemioterapia

Skuteczność elektrochemioterapii w przypadku nowotworów skóry znacznie przewyższa tę, którą można uzyskać dzięki innym metodom leczenia. Niestety w Polsce jest tylko jeden aparat, który umożliwia zastosowanie tej nowoczesnej techniki.

Maja Marklowska-Tomar
Maja Marklowska-Tomar
Nowe spojrzenie na leczenie raka: elektrochemioterapia

Skuteczność elektrochemioterapii w przypadku nowotworów skóry znacznie przewyższa tę, którą można uzyskać dzięki innym metodom leczenia. Niestety w Polsce jest tylko jeden aparat, który umożliwia zastosowanie tej nowoczesnej techniki.

Elektrochemioterapia (w skrócie ECT) jest zarezerwowana dla szczególnie trudnych przypadków – nieoperacyjnych, zaawansowanych nowotworów zlokalizowanych w powłokach ciała (na skórze lub w tkance podskórnej).

Sprawdza się bardzo dobrze zarówno w leczeniu tzw. pierwotnych nowotworów skóry, jakimi są raki i czerniaki, jak też przerzutów innych nowotworów powstających w skórze lub tkance podskórnej.

Polega na wprowadzeniu do komórki nowotworowej – za pomocą pola elektrycznego, pod wpływem którego w jej błonie tworzą się mikropory o średnicy kilku nanometrów – leku cytostatycznego (bleomycyny lub cisplatyny), który tę komórkę niszczy.

Jest to metoda miejscowej, nietermicznej ablacji nowotworu, którą można stosować niezależnie od jego typu histologicznego.

W zaawansowanym czerniaku skóry odsetek pozytywnych odpowiedzi na leczenie tą metodą wynosi od 48 do 90 proc. – podkreśla dr hab. Dawid Murawa z I Oddziału Chirurgii Onkologicznej i Ogólnej Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu.

Również wyniki leczenia zlokalizowanej w skórze miejscowej wznowy raka piersi po wykonanej mastektomii są bardzo zachęcające.  Okazuje się bowiem, że korzyść kliniczną można uzyskać  u ok. 90 proc. pacjentek poddanych ECT, w tym u 59 proc. jest to odpowiedź całkowita, a u 30 proc. częściowa.

W Polsce jedynym ośrodkiem, który stosuje elektrochemioterapię, jest Centrum Onkologii – Instytut im. M. Skłodowkiej-Curie w Warszawie. Z jego doświadczeń, opartych na wiedzy zebranej w trakcie leczenia ponad 40 chorych poddanych ECT z powodu przerzutów czerniaków, rozsianych raków piersi oraz mięsaków, a także z doświadczeń ponad 80 innych ośrodków w Europie, w których wykorzystywana jest ta metoda leczenia, wynika, że najlepsze efekty uzyskuje się w przypadku guzów, których wielkość nie przekracza 3 cm i tych, które nie są umiejscowione głębiej niż 2 cm od powierzchni skóry.

W kwietniu 2013 r. Agencja Oceny Technologii Medycznych zarekomendowała zastosowanie elektrochemioterapii w leczeniu przerzutów lub wznowy czerniaka skóry oraz przerzutów w skórze lub nieoperacyjnej wznowy raka piersi.