,
14 września 2016

Egzoszkielet HAL dla pacjentów z niedowładem nóg

Polska jest od września 2016 r. drugim w Europie, a trzecim na świecie krajem, w którym dostępna jest rehabilitacja systemem HAL (ang. Hybrid Assistive Limb), co w tłumaczeniu na język polski oznacza hybrydową kończynę wspomagającą.  Jest ona skuteczna w przypadku pacjentów z niedowładem kończyn

Maja Marklowska-Tomar
Maja Marklowska-Tomar
Egzoszkielet HAL dla pacjentów z niedowładem nóg

Polska jest od września 2016 r. drugim w Europie, a trzecim na świecie krajem, w którym dostępna jest rehabilitacja systemem HAL (ang. Hybrid Assistive Limb), co w tłumaczeniu na język polski oznacza hybrydową kończynę wspomagającą.  Jest ona skuteczna w przypadku pacjentów z niedowładem kończyn dolnych powstałym m.in. w wyniku wypadku. 

HAL to tak naprawdę nazwa urządzenia do rehabilitacji, wykonanego w Japonii z bardzo lekkiego i wyjątkowo wytrzymałego tworzywa sztucznego. Jest ono aktywowane i sterowane bezpośrednio przez układ nerwowy pacjenta, za pomocą jego impulsów nerwowych. Może być stosowane w rehabilitacji chorych po udarze mózgu, urazie czaszkowo-mózgowym, dotkniętych stwardnieniem rozsianym, dystrofią mięśniową i wieloma innymi chorobami o podłożu neurologicznym.

Badania naukowe prowadzone z zastosowaniem systemu HAL wykazały, że daje on pacjentom wiele korzyści. Zwiększa prędkość chodu, ogranicza potrzebę korzystania ze sprzętu rehabilitacyjnego, poprawia czucie powierzchniowe, zmniejsza spastyczność i bóle o charakterze neuropatycznym, a także stymuluje obszary korowe mózgu. W jaki sposób?

Ruchy kontrolowane przez robota

Jak tłumaczą w Centrum Rehabilitacji Constance Care w Kierszku (gmina Konstancin-Jeziorna), gdzie pacjenci są już rehabilitowani tą metodą, istniejące szczątkowe sygnały nerwowe odbierane są przez elektrody HAL, umieszczone na powierzchni skóry, na mięśniach kończyn dolnych pacjenta. HAL wzmacnia je i przekazuje w postaci impulsu elektrycznego do układu mechanicznego. A system rozpoznaje te sygnały i dostarcza pacjentowi niezbędne wsparcie siłowe, umożliwiając wykonanie pożądanego, celowego ruchu. 

– Wpływa to na maksymalną stymulację neuroplastyczności, dając impuls do powstawania nowych połączeń pomiędzy neuronami, co z kolei przyczynia się do polepszenia przepływu sygnału nerwowo-mięśniowego i jeszcze efektywniej stymuluje centralny układ nerwowy. Poprzez systematycznie wykonywane ćwiczenia w trakcie treningu powstają nowe połączenia nerwowe, odbudowywany zostaje wzorzec chodu, następuje wzmocnienie siły mięśniowej, dzięki czemu przywracana jest zdolność chodzenia – tłumaczą zasadę działania egzoszkieletu HAL w Centrum Rehabilitacji Constance Care. 

Rehabilitacja na własny koszt

Niestety, na razie pacjenci muszą zapłacić za rehabilitację z wykorzystaniem tego systemu – 2,5 tys. zł za dzień kompleksowych zajęć (standardowy cykl rehabilitacji trwa 3 miesiące i składa się na niego 60 sesji treningowych  pod okiem wyspecjalizowanej kadry rehabilitantów). Jacek Walukiewicz, prezes i właściciel Centrum Rehabilitacji Constance Care, ma jednak nadzieję, że podobnie jak w Niemczech, pacjenci w Polsce również będą mogli korzystać z pełnej lub chociaż częściowej refundacji kosztów.

– Będziemy się starać o refundację rehabilitacji z wykorzystaniem aktywnego egzoszkieletu  HAL, aby pacjenci, których stan zdrowia najlepiej rokuje, mieli szansę powrotu do aktywnego życia, a docelowo również do pracy, co pozwoli na odciążenie systemu ubezpieczeniowego z kosztów ponoszonych z tytułu ich niepełnosprawności – mówi Jacek Walukiewicz.  

Nadzieja na całkowitą samodzielność

Lena Płaszczyńska siedem lat temu uległa wypadkowi komunikacyjnemu, wskutek którego usiadła na wózku. Poddała się kilku zabiegom w ramach terapii systemem HAL i jest pod wrażeniem.

– Przede wszystkim cieszę się, że w konsekwencji wypadku, któremu uległam, nie został przerwany rdzeń kręgowy. To jeden z warunków zastosowania terapii HAL. Oczywiście kilka zabiegów niewiele zmieni, ale bacznie obserwuję swoje ciało. Chciałabym, aby terapia ta była dostępna dla wszystkich, którym może pomóc. Dla osób niepełnosprawnych każdy rodzaj większej samodzielności jest dużym osiągnięciem i daje nadzieję, że może kiedyś znów będziemy chodzić – stwierdziła.