19 lipca 2022

Każda nieleczona lub przechodzona infekcja może stanowić zagrożenie dla serca

Każda infekcja zapalna, niezależnie od tego, czy jest wirusowa, bakteryjna, czy grzybicza, może być przyczyną kłopotów z sercem. Dlaczego lepiej jej nie bagatelizować i w jaki sposób można się chronić przed powikłaniami po banalnym nawet przeziębieniu. Serce człowieka w ciągu

Redakcja
Redakcja
Każda nieleczona lub przechodzona infekcja może stanowić zagrożenie dla serca

Każda infekcja zapalna, niezależnie od tego, czy jest wirusowa, bakteryjna, czy grzybicza, może być przyczyną kłopotów z sercem. Dlaczego lepiej jej nie bagatelizować i w jaki sposób można się chronić przed powikłaniami po banalnym nawet przeziębieniu.

Serce człowieka w ciągu przeciętnie trwającego życia wykonuje około 2,5 mld uderzeń i przepompowuje około 170 mln litrów krwi. – Żaden inny narząd nie jest tak pracowity. Jak żaden inny narząd, serce musi współdziałać z innymi – dopiero to daje możliwość normalnego funkcjonowania całego organizmu. To oznacza, że jeśli je zaniedbamy, musimy liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami nie tylko dla niego samego, ale także dla całego organizmu – ostrzega prof. Aleksander Goch, kardiolog. 

Nie jest tajemnicą, że są powikłania infekcyjne, które odbijają się na stanie serca. Jednym z nich jest zapalenie mięśnia sercowego, które – na szczęście – najczęściej ustępuje samo, bez leczenia. Aby tak się stało, konieczne jest spowolnienie tempa życia – odpoczynek, ograniczenie aktywności fizycznej, powstrzymanie się od picia alkoholu. Czasem lekarz zaleci niesteroidowe leki przeciwzapalne. Zdarza się jednak, że zapalenie mięśnia sercowego jest na tyle poważne, że wymaga hospitalizacji.

– Infekcje zapalne mięśnia sercowego są dzisiaj bardzo często poruszanym tematem z uwagi na COVID-19, ale musimy mieć świadomość, że nie tylko COVID może powodować kłopoty dla naszego serca. Częstą przyczyną są powikłania pogrypowe, anginy i wszystkie stany zapalne naszego organizmu – praktycznie każda infekcja o charakterze wirusowym, bakteryjnym, czy grzybiczym może skończyć się dla naszego serca bardzo niekorzystnym powikłaniem – ostrzega specjalista. 

Zapalenie mięśnia sercowego może skończyć się niewydolnością serca, która prowadzi do trwałego kalectwa. Dlatego tak istotna jest profilaktyka zakażeń oraz szczepienia ochronne (np. przeciwko grypie).

Infekcja a powikłania w sercu

  • Zapalenie mięśnia sercowego w wyniku COVID-19 dotyczy 11 na 100 tysięcy osób.
  • Kardiologiczne powikłania grypy dotyczą 5-10 proc. pacjentów.
  • Zapalenie mięśnia sercowego w przebiegu gorączki reumatycznej (powikłanie anginy) stwierdza się u 40-60 proc. chorych.

Kardiologiczne konsekwencje infekcji

W przebiegu infekcji może dojść do następujących powikłań:

  •  zapalenie mięśnia sercowego,
  •  zapalenie osierdzia, zapalenie wsierdzia,
  •  zaostrzenie przewlekłej niewydolności serca i ostre zespoły wieńcowe,
  •  uszkodzenie zastawek serca,
  •  niewydolność krążenia,
  •  zaburzenia rytmu serca.

Kiedy można podejrzewać powikłania kardiologiczne

Istotnym sygnałem jest męczliwość – zmniejszenie tolerancji wysiłku fizycznego, czyli np. zadyszka przy czynnościach, która przed infekcją nie miała miejsca na takim etapie ich wykonywania. Może się pojawiać „krótki oddech”, duszność, kaszel i podwyższona temperatura ciała. Pacjenci są osłabieni, doświadczają też bólów zamostkowych i kołatania serca. W łagodnie przebiegającym zapaleniu mięśnia sercowego objawy mogą nie występować.

Dlatego należy wziąć sobie do serca zalecenie lekarza, by po przebyciu infekcji wirusowej czy bakteryjnej dać sobie czas na rekonwalescencję – nie podejmować zbytniego wysiłku fizycznego, prowadzić oszczędzający tryb życia. W razie wystąpienia objawów lepiej zgłosić się do lekarza – prawdopodobnie zleci wówczas dodatkowe badania, takie jak echo serca i EKG. W przebiegu ostrego zapalenia mięśnia sercowego wykonywana jest biopsja tego narządu.

Objawy zapalenia mięśnia sercowego zależą od przyczyny choroby, nasilenia zajęcia mięśnia sercowego oraz od współwystępowania zakażenia.

Pamiętaj!

W razie stwierdzenia jakiejkolwiek infekcji daj sobie czas na spokojne chorowanie i przestrzegaj zaleceń lekarskich.
Po przechorowaniu infekcji nie wracaj do życia na pełnych obrotach – konieczna jest rekonwalescencja, czyli prowadzenie oszczędzającego trybu życia. Lekarz powie ci, jak długo ma ona trwać.


Najczęściej powikłania infekcyjne zdarzają się u osób starszych, po 65. roku życia, oraz u osób z innymi chorobami współistniejącymi (przede wszystkim cukrzycą, chorobą wieńcową, nadciśnieniem tętniczym, chorobami krwi, po zawale) oraz przewlekle leczonych z powodu chorób o podłożu autoimmunologicznym, przyjmujących leki obniżające odporność. U tych osób konieczne jest natychmiastowe wdrożenie terapii i opieka lekarza specjalisty. 

Kardiologiczne powikłania relatywnie częste są także u zupełnie zdrowych oraz młodych, dlatego nie powinny one lekceważyć infekcji, niezależnie od czynnika, który je wywołuje.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Przeczytaj także:

Jak odróżnić zawał serca od nagłego zatrzymania krążenia?

Jaka jest skuteczność radioterapii w leczeniu arytmii serca? Rusza duże badanie

Jaki związek ma COVID-19 z zaburzeniami rytmu serca?

Zaburzenia rytmu serca mogą przytrafić się każdemu. Jak wtedy postępować?

Odnerwianie serca – sposób na arytmie i omdlenia